Pogrzeb chrześcijański - obowiązujące normy postępowania

Grzebanie zmarłych

Pogrzeb chrześcijański nie udziela zmarłemu ani sakramentu, ani sakramentaliów; zmarły znajduje się już poza porządkiem ekonomii sakramentalnej. Pogrzeb jest jednak obrzędem liturgicznym Kościoła1.

Kodeks Prawa Kanonicznego zawiera podstawowe normy dyscyplinarne dotyczące pogrzebu, ale należy je również uzupełnić odpowiednimi normami liturgicznymi.

Obrzędy pogrzebu (Ordo Exsequiarum) liturgii rzymskiej proponują trzy formy pogrzebu, odpowiadające trzem miejscom ich sprawowania (dom, kościół i cmentarz). Bierze się również pod uwagę - dla rodziny ma to szczególne znaczenie - jakie są zwyczaje lokalne, czego wymaga kultura i pobożność ludowa2.

Katechizm Kościoła Katolickiego zwraca uwagę na następujące elementy towarzyszące obrzędowi pogrzebu:

-              pozdrowienie wspólnoty - obrzęd pogrzebu rozpoczynamy w duchu wiary, kierując do bliskich zmarłego słowa pocieszenia, a jednocześnie warto wykorzystać okazję na zwrócenie uwagi na to, co przekracza perspektywy "tego świata" i na doprowadzenie wiernych do prawdziwych perspektyw wiary w Chrystusa Zmartwychwstałego3;

-              liturgia słowa - wymaga ona szczególnego przygotowania, tym bardziej, że w zebranej wspólnocie mogą znajdować się wierni, którzy rzadko uczestniczą w liturgii, a także ewentualni przyjaciele zmarłego nie będący chrześcijanami. Wygłaszana homilia nie powinna przypominać pochwalnej mowy pogrzebowej, lecz ukazywać misterium śmierci chrześcijańskiej w świetle Chrystusa Zmartwychwstałego4;

-              ofiara eucharystyczna - przez celebrację Eucharystii wspólnota wiernych, a szczególnie rodzina zmarłego uczy się żyć w łączności z tym, który "zasnął w Panu", przyjmując Ciało Chrystusa, którego zmarły nadal jest żywym członkiem, modląc się za niego i z nim5;

-              pożegnanie zmarłego - żegnając zmarłego Kościół poleca go Bogu6 i to przede wszystkim należy podkreślić, a nie fakt, że "oddaje się go ziemi".

a.            Prawo do pogrzebu

Wierni zmarli powinni otrzymać pogrzeb kościelny, zgodnie z przepisem prawa7. Kanon określa, że pogrzeb kościelny jest prawem każdego wiernego, który odchodzi z tego świata. Prawo to oczywiście rodzi automatycznie obowiązek Kościoła celebrowania tego obrzędu. Jak to jeszcze dostrzeżemy w dalszych rozważaniach, prawo to może zostać w pewnych konkretnych przypadkach ograniczone. Pogrzeb kościelny, w którym Kościół wyprasza duchową pomoc zmarłym, okazuje szacunek ich ciału i równocześnie żywym niesie pociechę nadziei, należy odprawiać z zachowaniem przepisów liturgicznych8.

Prawo do pogrzebu kościelnego na pierwszym miejscu przysługuje wszystkim wiernym zmarłym. Prawodawca kościelny rozpatruje również innego rodzaju przypadki:

- Co do pogrzebu, katechumeni są zrównani z wiernymi.

- Ordynariusz miejsca może zezwolić na pogrzeb kościelny dzieci, których rodzice mieli zamiar je ochrzcić, a jednak zmarły przed chrztem.

- Ochrzczonym przynależnym do jakiegoś Kościoła lub wspólnoty kościelnej niekatolickiej, można pozwolić na pogrzeb kościelny według roztropnego uznania ordynariusza miejsca, jeśli nie ma ich własnego szafarza; chyba, że się ustali, iż mieli przeciwną wolę9.

Odnośnie samego sposobu grzebania, Kościół na pierwszym miejscu zaleca pochówek ciał do ziemi, nie zabrania jednak kremacji, jeśli nie została wybrana z pobudek przeciwnych nauce chrześcijańskiej10.

b.            Miejsce nabożeństwa pogrzebowego

Nabożeństwo pogrzebowe za każdego wiernego winno być z reguły odprawione w jego własnym kościele parafialnym11.

Każdy jednak wierny albo ci, do których należy troska o pogrzeb zmarłego, mogą wybrać inny kościół na pogrzeb, za zgodą tego, kto nim zarządza, i po zawiadomieniu własnego proboszcza12.

Jeśli śmierć nastąpiła poza własną parafią i nie przeniesiono do niej zwłok ani nie został zgodnie z prawem wybrany inny kościół pogrzebu, nabożeństwo należy odprawić w kościele parafii, gdzie śmierć nastąpiła, chyba, że prawo partykularne wyznacza inny kościół13.

Nabożeństwo pogrzebowe za biskupa diecezjalnego winno być odprawione w jego własnym kościele katedralnym, chyba, że wybrał on inny kościół14.

Nabożeństwo pogrzebowe za zakonników lub członków stowarzyszenia życia apostolskiego ma być z reguły odprawione we własnym kościele lub kaplicy. Jeśli instytut lub stowarzyszenie są kleryckie, odprawia je przełożony, w pozostałych wypadkach kapelan15.

c.            Miejsce pochowania zmarłego

Podobnie jak w przypadku nabożeństwa pogrzebowego, również odnośnie miejsca pochówku, każdemu wolno wybrać cmentarz pogrzebania, chyba, że prawo partykularne postanawia inaczej16. Jeśli parafia posiada własny cmentarz, na nim powinni być grzebani wierni zmarli, chyba, że inny cmentarz został zgodnie z prawem wybrany przez samego zmarłego albo przez tych, do których należy zajęcie się pogrzebem zmarłego17.

Po pogrzebie należy sporządzić akt w księdze zmarłych, zgodnie z postanowieniami prawa partykularnego18.

d.            Ewentualne wyróżnienia towarzyszące ceremonii pogrzebu

Prócz wyróżnień, których źródłem może być urząd liturgiczny lub święcenia, oraz poza honorami należnymi władzom świeckim stosownie do przepisów liturgicznych, w obrzędach pogrzebowych nie należy okazywać szczególnych względów prywatnym osobom lub stanowiskom ani w ceremoniach, ani w zewnętrznej okazałości19.

e.            Odmowa pogrzebu kościelnego

Kodeks Prawa Kanonicznego określa wypadki, w jakich wierny zostaje pozbawiony prawa do pogrzebu kościelnego. Pogrzebu kościelnego powinni być pozbawieni:

- notoryczni apostaci, heretycy i schizmatycy20;

- osoby, które wybrały spalenie swojego ciała z motywów przeciwnych wierze chrześcijańskiej;

- inni jawni grzesznicy, którym nie można przyznać pogrzebu bez publicznego zgorszenia wiernych21.

Wiele trudności w ocenie mogą przysporzyć przypadki osób określone ogólnie jako "jawni grzesznicy". Mówiąc o tej grupie osób, należy mieć na uwadze przede wszystkim tych, którzy jawnie i publicznie żyli w związkach niesakramentalnych, w konkubinacie itp.

W przypadku konkubinatu, gdy nie istniała żadna przeszkoda do zawarcia małżeństwa, sprawa wydaje się stosunkowo prosta. Zainteresowane osoby wykazują najczęściej złą wolę, nie chcąc zawrzeć prawdziwego małżeństwa. Duszpasterz posiada, więc prawo do odmowy pogrzebu lub odprawienia w sposób mniej uroczysty samej ceremonii.

W przypadku innego rodzaju związków niesakramentalnych sprawa się komplikuje. Zmarły, który pomimo tego, że trwał w takim związku, utrzymywał jednak kontakt z Kościołem, modlił się, a nawet miał szczerą wolę zawarcia sakramentalnego związku małżeńskiego - znajduje się, więc w innej sytuacji. Ostatecznie decyzja należy tutaj do proboszcza, który przecież najlepiej zna miejscową sytuację. W przypadku ślubów cywilnych, jeśli osoby takie nie mogą zawrzeć ślubu kościelnego z powodu przeszkody poprzedniego węzła, nie powinno to być jedynym motywem odmowy pogrzebu kościelnego. Powinny na to złożyć się jeszcze inne, dodatkowe elementy, np. notoryczne niepraktykowanie, nieprzyjmowanie kolędy, nieuczęszczanie dzieci na lekcje religii.

Kanon 1184 § 1 podkreśla bardzo ważny element - odmawia się pogrzebu tylko wtedy, gdy dana osoba nie wyraziła przed śmiercią żadnych oznak pokuty. Sytuacja zmienia się zasadniczo, gdy ktoś przed śmiercią wyspowiadał się i otrzymał rozgrzeszenie.

Pozbawienie pogrzebu zawiera w sobie także odmowę odprawienia Mszy świętej pogrzebowej. Nie oznacza to jednak, że nie wolno odprawiać za tego zmarłego jakiejkolwiek Mszy św. Wolno, a nawet należy odprawiać Msze św. w intencji tego zmarłego, ale nie może to być Msza św. pogrzebowa.

Należy również pamiętać, że odmowa pogrzebu kościelnego nie może wiązać się z odmową miejsca na cmentarzu parafialnym, chyba, że w danej miejscowości znajduje się inny cmentarz, np. komunalny. Każdy człowiek ma prawo do pogrzebu, chociażby nie odbywał się on według ceremonii kościelnej i w obecności kapłana. Tak więc, zarządca cmentarza wyznaniowego nie może zabronić pogrzebu na tym cmentarzu według innych rytów religijnych, czy świeckich. Nie może być jednak zmuszany do sprawowania pogrzebu kościelnego osoby, która powinna być go pozbawiona.